Pałac w Nakomiadach

Uwielbiam wracać na Mazury – nie tylko dlatego, że to skarbnica wspaniałych zabytków i pięknej przyrody, ale i dlatego, że każdorazowy pobyt i zwiedzanie odbywa się w znakomitym towarzystwie i atmosferze i zapada głęboko w pamięć. Tym bardziej więc ucieszyłem się z wyjazdu na początku mijającego sierpnia, opracowując plan wycieczki, która objęła 190-kilometrowy przejazd, na…