Toruń w książce [22]

Nietrudno zauważyć, że na Pulpicie STOTOM-a, zwłaszcza w dziale „Toruń” bardzo często pojawiają się wpisy dotyczące dziejów miasta z okresu PRL: pocztówki, pamiątki, miejsca już nieistniejące (cykl „Co było, a nie jest”). To swoista nostalgia za miastem, którego już nie ma, ale które wspominam bardzo dobrze – Toruń kojarzył mi się z niesamowitymi wycieczkami, wedlowskim torcikiem z cukierni, pomnikiem Kopernika, pamiątkami i, oczywiście, z zabytkami – tymi bardziej znanymi, bo kiedyś nie miałem świadomości, że istnieje coś takiego, jak Twierdza Toruń, Wilhelmstadt, czy Bydgoskie Przedmieście.

Toruń zawsze był dla mnie magiczny, a ten sprzed kilkudziesięciu lat, zachowany na zdjęciach – wyjątkowy: pewnie także z tego względu, że bez tysięcy samochodów, ulic szybkiego ruchu i z klimatycznymi miejscami, jak np. Chełmionka, tak brutalnie potraktowana w ostatnim czasie. Dlatego też bardzo chętnie sięgam po książki takie, jak „Toruń. Portret miasta”. To album autorstwa Ryszarda Sudzińskiego, wydany w 1988 roku przez Arkady. Podzielony został na dwie części: pierwsza to opisowa, w której znajdziemy historię miasta, ale wzbogaconą o czarno-białe zdjęcia i historyczne grafiki (np. Steinera). Druga część, albumowa, to 111 kolorowych fotografii Torunia lat 80. – zarówno Starego i Nowego Miasta (w tym: wnętrz kościołów, kamienic, muzeów), ale także innych dzielnic. Fantastycznie ogląda się zdjęcia z miejscami, których już nie ma – to wyjątkowa pamiątka. Bo nie ma już Hotelu Helios, czy oryginalnego wnętrza Auli UMK. W oczy rzuca się także zatrzymany na kliszy ruch samochodowy lat 80. – aut jest niewiele, nie ma korków, jest mnóstwo wolnych miejsc na parkingach, a królują Syrenki, Duże i Małe Fiaty. A chyba najbardziej wyjątkowym zdjęciem jest to, na którym widać krowę pasącą się na łące, a w tle Rubinkowo…

Polecam tę książkę wszystkim miłośnikom Torunia, a w szczególności tym, którzy z sentymentem wracają do miasta, w którym życie toczyło się wolniej niż dziś.

PS. Jest jedna rzecz, która zupełnie nie pasuje do tego albumu. To zdjęcie na tylnej stronie obwoluty. Zatytułowano je: Toruń z lotu ptaka. Ale zamiast Torunia widzimy… Chełmno.

  • Ryszard Sudziński
  • Toruń. Portret miasta
  • Wydawnictwo Arkady
  • Warszawa 1988
  • ISBN 83-213-3235-8
  • 181 s.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Ta witryna wykorzystuje usługę Akismet aby zredukować ilość spamu. Dowiedz się w jaki sposób dane w twoich komentarzach są przetwarzane.